sobota, 26 października 2013

takie niby halloween

Dzisiaj z grupką otaku ( było nas 11) zorganizowaliśmy coś na kształt halloween'owej wersji harajuku fashion walk. Troche głupio, bo nie 31, ale 31 też coś się bd działo i jeśli tylko tam się znajdę to będę trzaskać fotki na lewo i prawo. A teraz nieco mojego talentu fotograficznego ( ten mój aparat w fonie...)

Pod pizzerią z pomnikiem araba fotka musi być xDD 
Tak, to zacieszone coś po środku w khaki spódniczce to ja...

Grupowa fotka pod pagodą

Dzielna pani fotograf

Dzisiaj było pięknie w kaliskim parku *q*

Oliwia i... gomenasai kochani że nie pamiętam waszych imion >.<

Terminator oświadcza się samaro-mumii xD też można...

A tu pardziej widać panią terminator, make-up miała suuuper ^^

Tutaj... ktoś *^* nie pamiętam imienia...

I oczywiście różowa Kayl... Przynajmniej wiemy gdzie jest krzyż xD

Nawet Nyanko-sensei nas zaszczycił <3

Ładne drzewo ;o

Ładna rzeczka...

I brzydka ja w zarąbanej Samarze peruce xD tak, właśnie takie coś pisze dla was te dziwne nie wiadomo skąd wzięte opka ._.

Rodzina Uru

Rodzina Uru 2

Pikaczju pika pi

chmurki zawsze spoko...

To coś na drzewie wyglądało jak człowiek ;o

Wszyscy głodni, czekamy na pizze... Wgl wjebaliśmy się do Pizzeri w 11 osób zaczęliśmy coś wrzeszczeć, przestawiać stoły, kłócić się jaką pizzę weźmiemy i liczyć jakieś drobniaki które każdy rzucił na stos. W końcy ze spektakularną górą srebrnych i żółtych  ( niesionych na menu xD) Samara poszła zamówić pizzę...




Kayl i jej zdobycz xD

Wszyscy musieli się podpisać xD nawet to moje Mei-chan ♥ gdzieś tu widać...




Sebastianie...

Znowu arab xD

Zostały nam 4 kawałki pizzy... co zrobiliśmy? NAKARMILIŚMY KACZKI W PARKU *^* my tacy dobrzy...

To już wszystko, co udało mi się znaleźć, albo podpieprzyć innym z fb

I zapraszam do obserwowanie mnie na tt https://twitter.com/KrajewskaEmily ^^

Halloween'owy zapychacz ażeby tu pusto nie było


A teraz coś na Halloween. wypiszę tu horrory godne polecenia na tenże dzień, oraz te, których nawet nie należy zaczynać. 

The ring- tu chyba nic mówić nie muszę, to znają wszyscy... 9/10

Kobieta w czerni- mój po prostu najukochańszy film <3 Starszej wersji przyznaję się nie oglądałam, ale tą z 2012 polecam jak najbardziej ♥ 100/10

The children- WHAT??? Film jest naprawdę ciekawy, ale zakończenie... WHAT??? Myślałam że jest jakaś 2 część czy coś, ale ni w chuj! Nie mam pojęcia co natchnęło reżysera do stworzenia tak fajnego filmu, z tak bezsensownym i nic nie wnoszącym do fabuły zakończeniem. Niemniej jednak przyjemnie się ogląda, i nawet niezłe efekty gore. Dzieci zabijające rodziców <3 Fajna sieka. 5/10

Zombieland- W kategorii filmów o zombiakach ten film nie ma sobie równych <3 to 1,5 godziny zleciało mi tak szybko że przez następny tydzień chodziłam i zastanawiałam się czemu nie zrobili drugiej części... 10/10

Oszukać przeznaczenie 1, 2, 3, 4, 5- Horror to to nie jest, ale komedia zajebista >.< efekty gore na poziomie, zajebiście się ogląda. Ja na każdej części śmiałam się jak debil. Tylko jedynka trochę przymula... 8/10

Wzgórza mają oczy- Oglądałam to 2 razy. Film tak ( wg. mnie oczywiście) pocieszny, a te zdeformowane stwory są tak fajnie zrobione, że nie idzie od nich oderwać wzroku. Efekty gore trochę leżą, ale jak ktoś ma wyobraźnie, na pewno nie bd mu to przeszkadzać. 7/10

Wzgórza mają oczy 2- Tak jak jedynka wyniosła ten film na wyżyny mojej skali, tak dwójka ściągnęła go w dolinę. W tym filmie nie dzieje się NIC. Oddział żołnierzy jest w górach gdzie żyją te dziwne stwory. Stwory zabijają ich, oni zabijają parę stworów i... no i nic! To było tak bezsensowna i na chuja komu potrzebne że nawet nie wiem po co to stworzyli. 2/10

Lustra- oglądałam ten film dość dawno, ale z tego co pamiętam bardzo mi się podobał. Polecam. I jeszcze ta  legendarna scena z rozrywaniem żuchwy... po prostu szczena o...dpada... 9/10

Martyrs- OMFG. Najlepszy film gore jaki widziałam. Fabuła (tak, ten film ma jakąś fabułę...) jest dość wciągająca, no ale przecież nie o to w gore chodzi ;D Rzeź rzeź i jeszcze raz rzeź... oraz rzeź. Czyli to co kocham ^^ 10/10

Ludzka stonoga- Film tak dziwny, zryty, pojebany, bezsensowny i na cholerę komukolwiek potrzebny że aż go pokochałam <3 Cały film siedziałam z miną wu te ef na ryju, czasami z przerwami na "haaaaaaaaaaaaa???" Jeśli spodoba ci sie ten film to... zacznij szukać dobrego psychiatry ^^ 10/10

Ludzka stonoga 2- podobnie jak jedynka tylko dziwniejsza, bardziej zryta pojebana i bezsensowna. Reszta jak wyżej... 10/10

Martwica mózgu- czas na gore z lat 90-tych... muahahahahahahaha uwielbiam ten film <3 mimo że efekty może nie zwalają z nóg (cóż, to był rok 1992) to ogląda się zajebiście. I to masowe mordowanie kosiarką *v* 9/10

Paranormal activity 1, 2, 3, 4- podobno takie straszne i tego tego i tentego i że sie posikam... tak tak... każda część znudziła mnie w połowie, ale w oczekiwaniu na dalszy rozwój akcji, z nadzieją dokończyłam każdy z tych filmów... szału ni ma dupy nie urywa, a tak z dwojga złego to chyba 1 i 3 najlepsze... 4/10

Smakosz- Co by tu powiedzieć...? Przyjemnie mi się oglądało, film całkiem nieźle trzymał w napięciu... i ta kaplica z ciałami *q* 8/10

Czarnobyl reaktor strachu- Ciekawe, przyznam ciekawe, oglądałam w napięciu, niepotrzebnie co prawda bo prawie nic się nie działo, ale za to końcówka... whooooah... 7/10

Smiley- Aktorstwo w tym filmie leży, ale że jest obcojęzyczny, Polacy aż tak tego nie widzą. Ja akurat to zauważyłam bo oglądałam na prawdę dużo zagranicznych filmów, ale nie przeszkadzało mi to w oglądaniu. Fajny pomysł, realizacja trochę nie tego, ale źle nie jest... a tak btw to ja też się kiedyś bawiłam na chat roulette ;o 5/10

Mroczne cienie- Niby horror, ale nie do końca. Film sam w sobie ciekawy, warto obejrzeć, no bo oczywiście Johnny Depp <3 9/10 

Egzorcysta- Stare, ale jare. może efekty nie szokują mnie już tak jak wtedy kiedy miałam 7 lat, ale nadal uwielbiam ten film. Swoją drogą, kiedy to obejrzałam w wieku 7 lat nie mogłam zasnąć przez miesiąc xD 9/10

To by... chyba było wszystko... mam nadzieję że znajdziecie sb tu coś na halloween'ową noc z przyjaciółmi, a ja lecę pisać jakiś tymczasowy "zapychacz" Kayl wiesz o co chodzi xD  Aha! no i jeszcze arigato za ponad 1000 wyświetleń, pomimo tego że prawie nic się tu nie dzieję D; ludzie to mają cierpliwość...